Manuel Neuer to być może najlepszy obecnie bramkarz na świecie, ale w sobotnim meczu z Polską nie zdołał ustrzec się błędów. Niemiec postanowił więc wziąć odpowiedzialność i przyjął na siebie winę za porażkę w Warszawie.
Bramkarz Bayernu Monachium nie popisał się przy pierwszym golu dla reprezentacji Polski. Przy dośrodkowaniu Łukasza Piszczka, Neuer zaliczył „mijankę” z piłką, co wykorzystał Arkadiusz Milik, który głową posłał piłkę do siatki.
– To mój błąd. Źle to sobie wszystko obliczyłem i wyszedłem z bramki w nieodpowiednim momencie – wyznał kapitan reprezentacji Niemiec.
– Gdyby udało się nam strzelić pierwszego gola, to ten mecz mógłby się potoczyć inaczej. Porażka była do uniknięcia. Zrewanżujemy się jednak Polsce na własnym boisku – dodał.
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!