Wojciech Szczęsny może mieć spory problem z powrotem do bramki Arsenalu FC. Wszystko przez bardzo dobrą postawę Vito Mannone, którego komplementują już nie tylko kibice i dziennikarze, ale także sam Arsene Wenger.
24-letni Włoch wskoczył pomiędzy słupki bramki Kanonierów na skutek kontuzji wspomnianego Szczęsnego i Łukasza Fabiańskiego. Mannone wystąpił w meczach ze Stoke City, Liverpoolem FC oraz HSC Montpellier i trzeba jasno powiedzieć, że wykorzystał swoją szansę w stu procentach.
Przed niedzielnym spotkaniem z Manchesterem City wciąż nie wiadomo kto stanie w bramce Arsenalu, jednak nie można wykluczyć tego, że Wenger po raz kolejny zaufa Włochowi.
Co na to sam zainteresowany? – Boss wie, że mam już pewne doświadczenie i myślę, że jedynie potwierdziłem to w trzech meczach, w których zagrałem. Usłyszałem od niego, że jeśli będą się dobrze spisywał, to mam być gotowy do gry w każdym kolejnym spotkaniu – powiedział Mannone.
Włoch w poprzednim sezonie grał na wypożyczeniu w Hull City, gdzie był pierwszym bramkarzem. – Był taki okres, że wychodziłem w pierwszym składzie w 24 kolejnych spotkaniach i to było dokładnie to czego potrzebowałem. To pozwoliło mi na myślenie, że jest jestem gotowy do bycia numerem 1 i mogę nim być także teraz – zakończył.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?