Mario Mandżukić we wtorkowym meczu z Realem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów ostro starł się z Danim Carvahalem. Napastnik Atletico nie ma jednak pretensji do piłkarza Królewskich.
Mario Mandżukić nie rozpamiętuje starcia z Carvahalem
Do szamotaniny między oboma graczami doszło w drugiej połowie.
Wcześniej opublikowaliśmy już tłumaczenie Carvahala, który zaprzeczył, że chciał ugryźć zawodnika Atletico.
Teraz głos w sprawie zabrał sam poszkodowany. – Wczorajszy mecz był bardzo trudny i obie drużyny dały z siebie wszystko. Ale jak dla mnie, kontrowersji nie ma: żadnego gryzienia ani niczego takiego – napisał Chorwat na Twitterze.
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".