Manchester jest niebieski! Wygrana City na Old Trafford
Kibice Manchesteru United już chyba na dobre stracili cierpliwość do Davida Moyesa. Czerwone Diabły przegrały na Old Trafford z Manchesterem City 0:3.
Po porażce w pierwszym spotkaniu derbowym 1:4, sympatycy Red Devils liczyli na rewanż na własnym boisku. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Już od pierwszych sekund goście dyktowali warunki w Teatrze Marzeń.
Chwilę po rozpoczęciu gry Samir Nasri trafił w słupek, a piłka trafiła do Edina Dzeko, który nie miał problemu ze skierowaniem jej do bramki. Po tym nokautującym ciosie gospodarze nie mogli dojść do siebie i to The Citizens wciąż przeważali. W 18. minucie Dzeko mógł podwyższyć prowadzenie, ale jego strzał kapitalnie obronił David De Gea.
To co nie udało się Bośniakowi w pierwszej części, udało się w drugiej połowie. Dzeko wykorzystał celne dośrodkowanie i tym razem nie dał hiszpańskiemu bramkarzowi żadnych szans. W samej końcówce wynik meczu ustalił fenomenalnie dysponowany Yaya Toure. Potknięcie Arsenalu
Wygląda na to, że Kanonierzy na dobre wypadli z walki o mistrzostwo Anglii. Arsenal Londyn z Wojciechem Szczęsnym w składzie zremisował na Emirates Stadium ze Swansea 2:2. Już w 11. minucie polskiego bramkarza zaskoczył Wilfried Bony.
W drugiej części piłkarze Arsene’a Wengera wyprowadzili dwa ciosy w przeciągu kilkunastu sekund. W 73. minucie do siatki trafił Lukas Podolski, a po chwili prowadzenie gospodarzom dał Oliver Giroud. Na nieszczęście dla The Gunners w doliczonym czasie samobójczego gola strzelił Mathieu Flamini.
W trzecim wtorkowym meczu Premier League Everton wygrał na wyjeździe z Newcastle United 3:0.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.