Grzegorz Rasiak został sprowadzony do Jagiellonii Białystok po to, aby odciążyć Tomasza Frankowskiego w strzelaniu bramek. Były reprezentacyjny napastnik zadebiutował w nowych barwach w spotkaniu towarzyskim z Niemnem Grodno. Jednak w debiucie nie zdobył gola.
A miał ku temu wyborna okazję. Po faulu na nim w polu karnym sędzia podyktował „jedenastkę”. Do piłki podszedł sam poszkodowany, ale spudłował. – Niestety bramkarz obronił mój strzał. W drugiej połowie zaprezentowaliśmy ciekawszy futbol. Szkoda, że nie udało się wygrać. Na formę nie narzekam, ale nad skutecznością muszę jeszcze popracować – powiedział Rasiak.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Jagiellonia Białystok
Piast poprawił swoją sytuację. Tak wygląda tabela Ekstraklasy
Po dzisiejszym meczu Piasta Gliwice z Lechem Poznań gospodarze oddalili się na 3 punkty od strefy spadkowej. Jednocześnie do 3 oczek stopniała różnica między dzisiejszymi rywalami.
Kryzys Legii trwa. Mioduski tłumaczy decyzję o zatrudnieniu Papszuna
Legia Warszawa wciąż nie potrafi wyjść z kryzysu. Pierwszy ligowy mecz pod wodzą Marka Papszuna zakończył się porażką, a głos w sprawie obecnej sytuacji klubu zabrał Dariusz Mioduski.
Piast Gliwice pokonał Lecha Poznań 1:0 w zaległym meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zwycięstwo gliwiczanie w dużym stopniu zawdzięczają interwencjom swojego bramkarza.