Legia Warszawa zamierza się odwołać od werdyktu UEFA w sprawie walkowera i wyrzucenia klubu z eliminacji Ligi Mistrzów. Pytanie, czy taka apelacja ma w ogóle sens?
Małe szanse na powodzenie odwołania widzi rzecznik prasowy PZPN, Jakub Kwiatkowski. Jego zdaniem, Legia ewidentnie naruszyła przepisy i nawet wniesienia sprawy do trybunału w Lozannie może niewiele przynieść.
– Legia Warszawa jednoznacznie naruszyła punkty tego regulaminu, stąd taka decyzja UEFA – powiedział na antenie TVN24. – Trybunał będzie patrzył wyłącznie na to, czy dochowano regulaminu.
Kwiatkowski dodał także, że PZPN nie jest stroną w sprawie i nie może interweniować. – Jest to sprawa na linii klub-UEFA – zakończył.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.