Sensacyjny zwrot w sprawie transferu Tyrella Malacii do Olympique Lyonu? Jak donoszą holenderskie media do rywalizacji o 22-letniego lewego obrońcę Feyenoordu Rotterdam ma włączyć się inny zespół.
Zainteresowany pozyskaniem 22-latka ma być Manchester United. Jak donosi holenderski dziennik „De Telegraaf” działacze klubu z Rotterdamu nie są usatysfakcjonowani ostatnią ofertę francuskiego zespołu. Lyon za Holendera proponował 15 milionów euro (wraz z bonusami).
Teraz do gry o usługi 22-latka może włączyć się klub z Manchesteru. Przebicie tej oferty nie powinno dla szefów United stanowić żadnego problemu, a za tym transferem ma optować ponoć sam menedżer Czerwonych Diabłów – Erik ten Hag, który zna Malacię z występów na boiskach holenderskiej Erdevisie.
Malacia, który jest wychowankiem klubu z Rotterdamu ma za sobą bardzo dobry sezon na holenderskich boiskach. Mierzący 169 cm wzrostu obrońca strzelił jednego gola oraz zanotował cztery asysty, będąc jednym z najlepszych lewych obrońców w lidze. Holender był pewniakiem w składzie u trenera Arne Slota, który nie wystawił go do gry tylko dwa razy – raz z powodu zawieszenia za kartki. Druga absencja z kolei była spowodowana kontuzją uda.
Łącznie w barwach Feyenoordu Malacia rozegrał już 136 spotkań, w których zanotował cztery strzelone gole i dziesięć asyst. Jego umowa z holenderskim klubem jest ważna do czerwca 2024 roku, ale 22-latek chce już teraz spróbować swoich umiejętności poza ojczyzną. Na dzisiaj faworytem w wyścigu po niego wciąż jest Lyon, ale klub z Manchesteru też z pewnością nie złoży broni w tej sprawie.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.