Maciej Makuszewski po raz pierwszy został powołany do reprezentacji Polski. Pomocnik Lecha Poznań liczy, że uda mu się zadebiutować już we wrześniu.
27-letni pomocnik długo czekał na powołanie. Przed laty błyszczał w Jagiellonii Białystok, świetnie spisywał się w Lechii Gdańsk, zdążył także zagrać w ekstraklasach rosyjskiej i portugalskiej. Pierwsze wezwanie do kadry dostał jednak dopiero po dobrym okresie gry w Lechu Poznań, który latem wykupił go z Lechii (wcześniej Makuszewski był tylko wypożyczony). To sprawiło, że pomocnik „Kolejorza” liczy na debiut w reprezentacji, choć był zaskoczony powołaniem.
– Z jednej strony jestem zaskoczony powołaniem, a z drugiej gdy trafia się do Lecha to można się tego spodziewać. Lech to duży klub, z którego do kadry można łatwiej trafić, niż z innych drużyn. Trener zaobserwował, że jestem w dobrej formie i wysłał powołanie. Wcześniej w to nie wierzyłem – powiedział Makuszewski w wywiadzie udzielonym oficjalnej witrynie internetowej wielkopolskiego klubu.
Pomocnik Lecha przyznał także, iż jego atutem jest ustabilizowanie formy, który ma na równym wysokim poziomie od końca ubiegłego sezonu. W tym sezonie w sześciu meczach Lotto Ekstraklasy strzelił dwa gole, a przy trzech asystował.
– Nie ukrywam, że debiut mi się marzy. Chciałbym wejść chociaż na kilka minut, by pokazać swoje umiejętności – stwierdził Makuszewski, który dodał, że jego głównym celem jest zaimponowanie selekcjonerowi do tego stopnia, by nie było to dla niego ostatnie powołanie.
1 września w meczu eliminacji mistrzostw świata Polska zagra w Kopenhadze z Danią, a trzy dni później w Warszawie z Kazachstanem. Dwie wygrane mogą dać biało-czerwonym awans do przyszłorocznego mundialu.
Urban dla „PN”: Przebudowa kadry? Mam ograniczony wybór. To poważny problem
Selekcjoner reprezentacji Polski przygotowuje się do zbliżającego się zgrupowania. Na przełomie czerwca i maja biało-czerwoni zagrają z Ukrainą oraz Nigerią. O przyszłości drużyny narodowej, ale też o przeszłości, czyli przegranych barażach Jan Urban opowiedział „Piłce Nożnej”.
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.