– Ta drużyna będzie grała coraz lepiej – powiedział po meczu z Włochami Jacek Magiera. Prowadzona przez niego reprezentacja Polski do lat 20 przegrała (0:3) na inaugurację rozgrywek Elite League.
Jacek Magiera na początku drogi do finałów mistrzostw świata (fot. Łukasz Skwiot)
Dla byłego szkoleniowca Legii Warszawa był to pierwszy mecz w nowej roli i trzeba sobie jasno powiedzieć, że nie wypadł on zbyt okazale. Polscy piłkarze byli zdecydowanie gorsi od rówieśników z Italii i gładko przegrali. – Przeciwnik grał na zupełnie innej intensywności, lepiej operował piłką, mocniej podawał, lepiej bronił i szybciej wyprowadzał kontry – komentował Magiera.
– Jeszcze grali od nas lepiej, ale my będziemy dążyć do tego samego. Po to mierzymy się z takimi silnymi rywalami, by piłkarze się rozwijali i dążyli do tego, co prezentowali Włosi. Będziemy wyglądać lepiej, zaufajmy temu, co robimy na treningach – dodał selekcjoner.
W naszym sztabie trenerskim nie szukali wymówek, ponieważ Włosi byli dużo lepsi.- Nie będziemy mówili, że szybko stracona bramka ustawiła mecz. Nie, tak nie było, bo Włosi byli lepsi.
– To drużyna, która zna się ze sobą bardzo dobrze. Ostatni mecz grała półtora miesiąca temu. Ja dopiero poznaje mój zespół. Mam ich dopiero od czterech dni. Uczymy się siebie nawzajem: jak trener zareaguje w przerwie przy wyniku 0:2, co powie po tej drugiej kuriozalnej bramce. Z każdym dniem będą mnie lepiej znać, nabiorą zaufania i poczują się pewnej. Oczywiście nie przechodzimy do porządku dziennego nad tą porażką. Tylko zarówno my, jak i zawodnicy, musimy wyciągnąć wnioski – zakończył.
Przypomnijmy, że każdy kolejny mecz reprezentacji prowadzonej przez Jacka Magierę to etap przygotowań do finałów mistrzostw świata, które na przełomie maja i sierpnia przyszłego roku zostaną rozegrane na polskich boiskach.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.