Śląsk Wrocław rozgromił Cracovię 4:0 w meczu 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Szkoleniowiec wrocławian, Jacek Magiera wciąż jednak uważa, że przed jego zespołem ciężka walka o tytuł mistrza Polski.
Dla Śląska była to już druga wygrana z rzędu (w poprzedniej serii gier, jako jedyny zespół z czołówki, wrocławianie zdobyli trzy punkty, pokonując ŁKS Łódź 2:1). Dzięki piątkowemu zwycięstwu, wciąż są w grze o mistrzostwo Polski. Jacek Magiera uważa jednak, że przed jego drużyną wciąż daleka droga do tytułu.
– Każdy może wygrać z każdym. Nie można podchodzić do meczów zbyt optymistycznie. Wygraliśmy dziś, bo drużyna była konsekwentna. Ostatnie dwa dni treningowe poświęciliśmy Cracovii i przygotowaniom pod tę drużynę. Uważam, że jesteśmy elastyczni, jeśli chodzi o dobór systemu na poszczególne spotkania – stwierdził.
– Po meczu z Ruchem Chorzów (2:3) powiedziałem w szatni, że najbliższy tydzień jest bardzo ważny, aby mentalnie odbudować tą drużynę. Zdobyliśmy sześć punktów, ale to mało. Musimy również zapunktować w kolejnych spotkaniach – dodał.
Trener stanowczo o pogłoskach łączących go z innym klubem: „To niemoralne”
Nienajlepsza sytuacja kieleckiej Korony podsyca pogłoski o potencjalnych szkoleniowcach, mogących przejąć ją w przyszłym sezonie. O plotkach tych wypowiedział się jeden z trenerów klubu 1. Ligi. Sprawdź, o kim mowa!
Karol Czubak: Jestem lepszym piłkarzem niż przed przenosinami do Lublina [WYWIAD]
Dopiero w wieku 25 lat zadebiutował w Ekstraklasie, choć wcześniej regularnie strzelał na jej zapleczu. Po nieudanym epizodzie w Belgii zdecydował się na przenosiny do Motoru Lublin, w barwach którego walczy o koronę króla strzelców i utrzymanie na najwyższym poziomie.