– Wiemy jaka jest sytuacja. Liczę, że na trybunach pojawi się wielu kibiców i z nimi odniesiemy zwycięstwo – przed meczem z Ruchem powiedział Jacek Magiera, który w sobotę zastąpi Macieja Skorżę.
– Miejsce szkoleniowca jest na ławce, a nie na trybunach. My mamy mu pomagać, ale jutro będzie inaczej. Nie zamierzamy robić żadnej szopki, ponieważ sędziowie mogą usłyszeć nasze rozmowy dzięki obecnej technologii. Szkoda, że taka sytuacja pojawiła się przed bardzo ważnym spotkaniem – przyznał Magiera.
– Po meczu okaże się jak bardzo bolesny był brak trzech podstawowych zawodników. W kadrze Legii znajduje się 25 zawodników i każdy czeka na pecha kolegi. Nie pierwszy raz tracimy trzech zawodników, a ewentualne braki nie są czymś nowym. Liczymy, że wchodzący z ławki rezerwowych okażą się wzmocnieniem – wyznał drugi trener stołecznego klubu.
– Ruch gra tym samym składem od kilku lat, co widać. Chorzowianie są na fali, co dały im dwie wygrane z Wisłą. Musimy jednak pamiętać, że gramy u siebie, a stąd niewielu wywozi zwycięstwa. Nie sądzę, aby nasi rywali wyszli w ofensywnym ustawieniu. My chcemy zagrać swoje i zdobyć komplet punktów – zapowiedział Jacek Magiera.
Czy Widzew pójdzie za ciosem? Widzew – Cracovia [LIVE]
Widzew zwyciężył w ostatnim spotkaniu, ogrywając Wisłę Płock. Naprzeciw zawodnikom RTS-u stanie dziś Cracovia, niepokonana w lidze od listopada. Śledź wynik i statystyki meczu na żywo!
Motor prawie wypuścił zwycięstwo! Emocjonująca końcówka w Gliwicach [WIDEO]
Drużyna Mateusza Stolarskiego mimo prowadzenia 2:1 do 93. minuty prawie je straciła. Gol Katsantonisa jednak nie został uznany, więc Motor mógł cieszyć się z pierwszych od listopada wyjazdowych trzech punktów.