W Holandii przed meczem z Polską panuje spory optymizm, który jeszcze wzmocniły informacje o kontuzji Roberta Lewandowskiego. Były szkoleniowiec Wisły Kraków, a obecnie ekspert telewizyjny, Robert Maaskant przyznaje jednak, że biało-czerwonych nie będzie wcale tak łatwo pokonać.
Od momentu zwycięstwa Polski nad Walią w finale play-offów, stało się jasne, że podopieczni Michała Probierza będą w grupie C rywalem Holandii. Kibice i eksperci nie mają zbyt dobrego zdania o biało-czerwonych. Podkreślał to m.in. Marco van Basten, który przyznał, że nasza kadra gra futbol archaiczny i defensywy. Z jednej strony nie ma się co dziwić, wszak ostatni raz Holandia przegrała z Polską w 1979 r. W kolejnych 12 grach, Pomarańczowi nie przegrali z Polakami.
Były szkoleniowiec Wisły Kraków (mistrz Polski z Białą Gwiazdą w sezonie 2010/2011) zdradza w rozmowie z TVP Sport, jakie nastroje przed niedzielnym spotkaniem panują w jego kraju. – Będę szczery. Wszyscy w Holandii myślą, że pokonamy Polskę. Większości Holendrów nie obchodzi zagraniczna piłka, więc nie mają pojęcia o wartości takich drużyn jak reprezentacje Polski i Austrii. Ostrzegam ludzi, że Polskę i Austrię nie jest tak łatwo pokonać. Oczywiście Roberta Lewandowskiego wszyscy w Holandii znają. Holendrzy jednocześnie zdają sobie sprawę, że jest już wiekowy, więc Polska to nie tylko Lewandowski – mówi.
Robert Lewandowski: Nie jestem zakładnikiem wieku [WYWIAD]
Chyba już nikt nigdy nie przebije najlepszego obecnie futbolisty Polski w liczbie tytułów Piłkarza Roku. Od 2011 roku, gdy Robert Lewandowski, po raz pierwszy wygrał plebiscyt „PN” właśnie w tej kategorii, tylko dwukrotnie ustąpił miejsca komuś innemu.
Losowanie Ligi Narodów 2026. Z kim może zagrać reprezentacja Polski?
Już jesienią zostanie rozegrana kolejna edycja Ligi Narodów. W czwartek 12 lutego odbędzie się losowanie fazy grupowej międzynarodowych rozgrywek. Z kim może zagrać reprezentacja Polski w Dywizji B?
Polak trafił przeciwko Liverpoolowi! Piękny gol [WIDEO]
Żylina pokonała Liverpool 2:1 w meczu 1/16 finału tegorocznej edycji młodzieżowej Ligi Mistrzów. Gola na 1:1 zdobył Fabian Bzdyl, który pięknym strzałem pokonał bramkarza Kornela Miściura.