Krakowska Wisła w ostatnich dniach zawiodła swoich kibiców na całej linii. Trener Białej Gwiazdy zapewnia jednak, że w jego zespole nie ma kryzysu.
Wisła najpierw w katastrofalnym wręcz stylu pożegnała się z marzeniami o fazie grupowej Ligi Mistrzów, a kilka dni później doznała bolesnej porażki w polskiej ekstraklasie. Gazety i sportowe telewizje analizują zaistniałe fakty i dochodzą do wniosku, że Wisła jest w sporym kryzysie. Innego zdania jest jednak sam Robert Maaskant, opiekun Białej Gwiazdy.
– Chce pan napisać, że jesteśmy w kryzysie, bo przegraliśmy dwa mecze w pięć dni? W porządku, nie obwinię pana za to, ale prawda jest taka, że w Wiśle nie ma kryzysu – ocenia w rozmowie z dziennikarzem Przeglądu Sportowego Maaskant.
– W zeszłym sezonie było gorzej. Rozmawiamy o kryzysie, bo są duże emocje z powodu braku awansu do Ligi Mistrzów. Potem gramy u siebie mecz ligowy i przegrywamy. To dlatego wszystko jest rozdmuchane. Jednak jesteśmy mocniejszą drużyną niż w ubiegłym sezonie – dodaje Holender.
Po przerwie na mecze reprezentacji Wisłę czeka bardzo ciężka wyprawa do Poznania na mecz z Lechem.
pk, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.