– Można powiedzieć, że był to mecz, w którym moja drużyna pokazała „dwie twarze”. W pierwszej odsłonie zagraliśmy zbyt wolno, posiadając piłkę, popełnialiśmy zbyt wiele błędów, nie potrafiliśmy stworzyć groźnych sytuacji. Dodatkowo doszła do tego zbyt mało agresywna gra, to spowodowało, że straciliśmy bramki – powiedział po porażce z Rapidem Bukareszt trener Wisły Kraków, Robert Maaskant.
– W drugiej połowie zaś zapomnieliśmy tylko … zdobyć bramkę.Graliśmy dobrze w grze pozycyjnej, stwarzaliśmy sporo sytuacji, zabrakło jedynie wykończenia – dodał holenderski szkoleniowiec.
Przyznał też, że była to dla drużyny Białej Gwiazdy dobra lekcja: – Jesteśmy jeszcze w okresie przygotowawczym, to był dla nas dobry sprawdzian przed meczem ze Skonto. Dzięki temu spotkaniu piłkarze zobaczyli, jakie błędy popełniają, czego im jeszcze brakuje do tego, aby wygrywać mecze.
Maaskant miał jednak inne zmartwienia niż wynik meczu: – W czasie tego sparingu, mimo dobrego przygotowania fizycznego, moi zawodnicy odnieśli kilka kontuzji. Zarówno Chavez, Kirm jak i Melikson narzekają na drobne urazy, mam jednak nadzieję, że to nic poważnego.
– Przed poprzednią rundą przegraliśmy wszystkie mecze z norweskimi drużynami, ale w rezultacie, to nie miało większego znaczenia, zostaliśmy przecież mistrzem Polski. Oczywiście, że każdy chce wygrać wszystkie potyczki, ale nie zapominajmy, że my ciągle ulepszamy naszą grę, wprowadzamy nowych zawodników. Najważniejsze dla nas to nie wygrana w meczu sparingowym, ale zwycięstwo w meczu ze Skonto Ryga i na koniec sezonu. Jestem jednak pewien, że jeśli przeciw drużynie z Rygi zagramy tak jak w drugiej połowie, to będzie dobrze” – zakończył optymistycznie trener.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.