Kolejny klub Ekstraklasy zmienia trenera! „To był mój ostatni mecz”
Ostatnia kolejka Ekstraklasy wyłoniła trzeciego spadkowicza tego sezonu. Finalnie posadą za spadek zapłacił trener tego zespołu.
Konkretnie chodzi o Johna Carvera z Lechii Gdańsk. Klub z Pomorza przegrał 2:3 z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza i nie zdołał wyskoczyć ze strefy spadkowej w ostatniej serii gier. Dublet Tomasa Bobcka nie wystarczył do zdobycia chociażby punktu.
Na konferencji prasowej po tym spotkaniu angielski szkoleniowiec potwierdził, że właśnie rozstaje się ze swoim aktualnym pracodawcą. W jego kontrakcie zawarta była klauzula przerwania umowy w przypadku, gdy Lechia spadnie do Betclic 1. Ligi.
– Mój kontrakt jest tak skonstruowany, że przestaje mieć ważność po spadku z Ekstraklasy. To był mój ostatni mecz w roli trenera Lechii Gdańsk – powiedział Carver.
John Carver: Mój kontrakt jest tak skonstruowany, że przestaje mieć ważność po spadku z Ekstraklasy. To był mój ostatni mecz w roli trenera Lechii Gdańsk.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.
Trener Szymon Grabowski …