Francuskie i angielskie media dość zgodnie informowały w ostatnich dniach, że transfer Nabila Fekira do Liverpoolu znajduje się na ostatniej prostej, a jego finalizacji można się spodziewać jeszcze w piątek. Jak się okazało, sprawa nie jest tak oczywista.
Fekir nie dla Liverpoolu… przynajmniej na razie (fot. Reuters)
Głos w sprawie postanowił bowiem zabrać Olympique Lyon, którego piłkarzem jest Fekir, a ze specjalnego komunikatu wynika, że do żadnego porozumienia z Liverpoolem nie doszło.
„Wszystkie informacje na temat transferu Nabila Fekira są fałszywe. Olympique Lyon chce kategorycznie zaprzeczyć medialnym doniesieniom na temat przeprowadzki piłkarza do Liverpoolu” – czytamy w oświadczeniu.
Przypomnijmy, że zgodnie z informacjami „L’Equipe”, Fekir jeszcze w piątek miałby przejść testy medyczne i złożyć podpis pod pięcioletnim kontraktem. Wiemy już jednak, że do niczego takiego nie dojdzie, co nie oznacza, że piłkarz ostatecznie nie trafi na Anfield, ale dopiero po finałach mistrzostw świata.
Nabil Fekir podczas zakończonego niedawno sezonu wystąpił na wszystkich frontach w 40 meczach dla Lyonu. W tym czasie udało mu się strzelić 23 gole i zapisać na swoim koncie 8 asyst.
Les informations sur le transfert de Nabil Fekir sont fausses.
L’Olympique Lyonnais dément catégoriquement les fausses informations diffusées par de nombreux médias au sujet du transfert de Nabil Fekir au club de Liverpool. pic.twitter.com/3Qa6zekRFo
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.