Łukasz Piszczek zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii Borussii Dortmund. Obrońca wystąpił we wtorkowym meczu z Interem Mediolan (3:2) i stał się piłkarzem, który najczęściej wygrywał z BVB w rozgrywkach Champions League.
Piszczek pobił kolejny klubowy rekord (fot. Łukasz Skwiot)
Trwająca edycja Ligi Mistrzów jest już ósmą w karierze byłego reprezentanta Polski. Mecz z Interem Mediolan był już jego 47. w tych elitarnych rozgrywkach, a 23. zwycięstwo sprawiło, że wyrównał klubowy rekord Borussii, który należał do pory do Stefana Reutera.
Niemiec ustanowił ten wynik w 2003 roku i potrzebował do tego sześciu sezonów w Lidze Mistrzów, a także 43. spotkań. Wiele wskazuje na to, że już niedługo jego wynik zostanie wymazany z tabel, ponieważ Piszczkowi zostały w tym roku do rozegrania jeszcze dwa mecze w fazie grupowej i – wiele na to wskazuje – przynajmniej dwa spotkania w etapie play off.
Dla wspomnianego Piszczka to już kolejny klubowy rekord, który pobił podczas swojej przygody z Signal Iduna Park. Kilkanaście miesięcy wcześniej został on najczęściej występującym w Champions League zawodnikiem Borussii i – co ciekawe – także w tym aspekcie pobił osiągnięcie Stefana Reutera.
34-latek jest związany z ekipą z Dortmundu od 2010 roku i dziś stawia się go w jednym szeregu z największymi legendami klubu. Wraz z kolegami dwukrotnie wygrywał dwa mistrzostwa Bundesligi, dwa Puchary, a także trzy Superpuchary Niemiec. Podczas kadencji Juergena Kloppa miał również okazję wystąpić w finale Ligi Mistrzów.
Od początku obecnego sezonu Piszczek wystąpił w trzynastu meczach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się zapisać na swoim koncie trzy asysty. Jego umowa z BVB obowiązuje jedynie do końca czerwca przyszłego roku, jednak niemieckie media donoszą, że już niedługo piłkarz otrzyma propozycję jej przedłużenia.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.