Przypomnijmy, że po zakończeniu minionego sezonu Piszczek poddał się operacji biodra, a następnie przeszedł zabieg pachwin. W czwartek Polak po raz pierwszy od wielu miesięcy mógł wybiec na murawę i przeszedł lekki trening biegowy.
Jeśli jednak ktoś uważa, że Piszczek wróci do gry jeszcze podczas rundy jesiennej, to mamy dla niego złą wiadomość. Lekarze uważają, że reprezentant Polski będzie do dyspozycji Juergena Kloppa dopiero w nowym roku.
– Moim celem jest powrót do gry na drugą część sezonu – powiedział Piszczek podczas rozmowy z „Bildem”. – Obecnie nadal odczuwam lekki ból, ale poprawa w stosunku do tego, co było przed operacją jest znaczna. Jestem bardzo zadowolony.