Łukasz
Piszczek jest już zdrowy i trenuje z zespołem Borussii Dortmund.
Być może polski obrońca pojawi się na boisku w czwartkowym meczu
eliminacji Ligi Europy.
Łukasz Piszczek jest już gotowy do gry (foto: Ł. Skwiot)
Tydzień
temu podczas treningu Piszczek doznał kontuzji. Na nieszczęście
piłkarza chodziło o uraz biodra – tego samego, które
reprezentant Polski miał już w przeszłości operowane. Trener
Thomas Tuchel nie zabrał obrońcy do Norwegii na mecz kwalifikacji
do Ligi Europy przeciwko Odds BK (4:3).
Ku
uciesze fanów BVB i reprezentacji Polski uraz Łukasza Piszczka nie
okazał się na tyle poważny, jak pierwotnie przypuszczano. 30-latek
szybko wrócił do pełni sił i już w środę trenował z całym
zespołem.
Wraz
z Piszczkiem do zajęć powrócił kontuzjowany ostatnio grecki
obrońca Sokratis. Obaj piłkarze powinni znaleźć się w kadrze
Borussii na czwartkowy rewanż z Odds BK. Drużyna Thomasa Tuchela
przed własną publicznością powalczy o awans do fazy grupowej Ligi
Europy.
Występ
Łukasza Piszczka w nadchodzącym meczu reprezentacji Polski z
Niemcami w eliminacjach Euro 2016 jest niezagrożony.