„Łukasz Fabiański może pogodzić Boruca, Szczęsnego i Tytonia”
– Wiadomo, że gdy Fabiański nie grał w klubie trudno było mówić o jego powrocie do reprezentacji. Sytuacja zmieniła się ostatnio i jeśli się podtrzyma to Łukasz będzie poważnym kandydatem do gry w drużynie narodowej – w rozmowie z PilkaNozna.pl powiedział trener bramkarze reprezentacji Polski, Andrzej Dawidziuk.
– Powiedział pan, że nie jest zwolennikiem „żonglerki” bramkarzami. Czy to oznacza, że zawodnik, który stanie między słupkami w meczu z Ukrainą będzie numerem jeden na dłużej?
– Taki jest plan, ale trzeba brać pod uwagę wszystkie okoliczności. Podczas mojego pierwszego okresu pracy z reprezentacją za czasów Leo Beenhakkera eliminacje rozpoczynał Jurek Dudek. Po spotkaniu z Finlandią podjęliśmy decyzję, że zagra Wojciech Kowalewski i to on stał się wówczas numerem jeden. Wojtek zagrał w meczach z Serbią, z Kazachstanem i Portugalią. Potem musiał pauzować za kartki, a na domiar złego przydarzyła mu się kontuzja. Zastąpił go wówczas Artur Boruc i jak się okazało uczynił to na dłużej. Niewykluczone, że podobne rotacje będą miały miejsce także w najbliższej przyszłości.
– Nieco chyba zapomniany Łukasz Fabiański przypomniał o sobie dwoma całkiem dobrymi występami w barwach Arsenalu. Czy możliwy jest scenariusz, w którym „Fabian” wraca do kadry, by „pogodzić” Boruca, Szczęsnego i Tytonia?
– Kiedy rozpoczynałem pracę z kadrą Waldemara Fornalika wytypowałem pięciu bramkarzy gotowych do gry w reprezentacji Polski. Oprócz Artura, Wojtka i Przemka był to właśnie Łukasz i Tomek Kuszczak. Wiadomo, że gdy Fabiański nie grał w klubie trudno było mówić o jego powrocie do reprezentacji. Sytuacja zmieniła się ostatnio i jeśli się podtrzyma to Łukasz będzie poważnym kandydatem do gry w drużynie narodowej
– A co z Łukaszem Skorupskim, Jakubem Słowikiem i innymi bramkarzami występującymi w T-Mobile Ekstraklasie?
– Moja praca podzielona jest jakby na dwa etapy. W pierwszym koncentruje się na tym, aby dostępu do bramki biało-czerwonych bronili zawodnicy jak najlepiej do tego przygotowani. W drugim staram się zadbać o to, aby w polskiej bramce miał kto bronić także w kolejnych latach. Skorupski i Słowik to bezpośrednie zaplecze piątki, którą wcześniej wymieniłem.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.