Z trybun stadionu przy ul. Bułgarskiej, spotkanie o Superpuchar Polski obserwował dyrektor sportowy Zagłębia Lubin, Rafał Ulatowski. Jego obecność na tym meczu nie była przypadkowa.
Jak donosi portal sportowypoznan.pl jest ona związana z transferowymi ruchami, które już wkrótce mają nastąpić w obu klubach.
Przegrane starcie z Legią Warszawa dobitnie pokazało, że Lech Poznań cały czas potrzebuje wzmocnień, w kontekście walki o Ligę Mistrzów, a także próby obrony tytułu mistrza Polski. W Kolejorzu kulała kreatywność i pomysłowość w środku pola. Zaradzić temu ma ofensywny pomocnik Zagłębia Lubin, Tomasz Pieńko, którym Lech zainteresowany jest od dłuższego czasu. Właśnie osoba 21-latka była powodem obecności w Poznaniu Rafała Ulatowskiego, który po meczu rozmawiał w tej sprawie z Tomaszem Rząsą.
Miedziowi jednak nie muszą Pieńki oddawać Lechowi, bo interesującą ofertę ma dla nich Raków Częstochowa. Według informacji portalu sportowypoznan.pl, młodzieżowy reprezentant Polski miałby powędrować pod Jasną Górę, a w kierunku Dolnego Śląska udałby się wówczas Leonardo Rocha.
Zagłębie jest jednak również zainteresowanie napastnikiem Lecha, Filipem Szymczakiem. 23-letni atakujący co prawda trafił do siatki w meczu z Legią, ale nie ma go w planach Nielsa Fredriksena na sezon 2025/2026. Szymczak usilnie zatem poszukuje nowego klubu, ale Kolejorz z pewnością nie sprzeda go za „czapkę gruszek”. Dawid Dobrasz z meczyki.pl informował o zainteresowaniu NAC Breda, ale Holendrzy oferowali kwotę między 500 a 700 tys. euro, podczas gdy mistrz Polski oczekiwał przynajmniej miliona euro.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.