Holandia wyszarpała zwycięstwo 2:1 z Walią i umocniła się na fotelu lidera w „polskiej” grupie Ligi Narodów.
Po efektownej wygranej 5:1 z Belgią, selekcjoner Louis van Gaal w zamian za wzorcowe wykonanie zadania postanowił dać wolne największym gwiazdom reprezentacji, posyłając do boju z Walią drugi garnitur.
Zmiennicy nie zawiedli. Choć łatwo nie było. W 50. minucie Holendrzy wyszli na prowadzenie po trafieniu Teuna Koopmeinersa. Jednobramkowe prowadzenie utrzymało się aż do doliczonego czasu gry.
Wtem publiczność zgromadzona na Cardiff Stadium doświadczyła dwóch nieoczekiwanych zwrotów akcji. Najpierw dla Walii wyrównał Rhys Norrington-Davies, lecz chwilę później szalę zwycięstwa na korzyść Holandii przechylił Wout Weghorst.
Tym samym Królestwo Niderlandów umocniło się na fotelu lidera w „polskiej” grupie Ligi Narodów. Oranje z dwoma zwycięstwami i sześcioma punktami przewodzą w tabeli, wyprzedzając o trzy oczka Belgów i Polaków.
W kolejnym meczu van Gaal i spółka zmierzą się z „Biało-Czerwonymi”. Spotkanie na De Kuip w Rotterdamie odbędzie się już w sobotę 11 czerwca o godzinie 20:45.
W niedzielny wieczór Portugalia po rzutach karnych pokonała Hiszpanię w finale Ligi Narodów. Cristiano Ronaldo spędził na murawie 88 minut, mimo że od rozgrzewki zmagał się z urazem.
Finał godny mistrzów. Portugalia ponownie najlepsza w Lidze Narodów!
Wielki finał Ligi Narodów przyniósł kibicom prawdziwy piłkarski spektakl. Po zaciętym i wyrównanym meczu, zakończonym serią rzutów karnych, Portugalia pokonała Hiszpanię i sięgnęła po drugie trofeum w historii tych rozgrywek