Villarreal sprawił niemałą niespodziankę i pokonał Bayern w pierwszym starciu tych drużyn w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Wynik spotkania w pełni odzwierciedla to, co działo się na murawie El Madrigal.
Bayern był zdecydowanym faworytem tego meczu. Villarreal pokazało pazur w ostatnim meczu przeciwko Juventusowi, jednak mało kto wierzył, że hiszpański klub jest w stanie powtórzyć ten wyczyn w starciu z Bawarczykami. Pierwsze minuty na El Madrigal pozwoliły obalić tę tezę.
Villarreal od początku grał bardzo odważnie. Bayern narzucił wysoki pressing, jednak Hiszpanie odważnie podchodzili pod bramkę Bayernu. Już w 8. minucie meczu Arnaut Danjuma trafił do siatki. Holenderski zawodnik skutecznie wykończył akcję całej drużyny i kibice na El Madrigal popadli w euforię.
Gol nie był dziełem przypadku. W trakcie pierwszej połowy Villarreal był zdecydowanie lepszy od Bayernu. Bawarczycy grali bardzo źle, bez pomysłu na połowie przeciwnika. Ofensywa Die Roten była odcięta od gry, łącznie z Lewandowskim, który był w ogóle niewidoczny do przerwy. W 41. minucie Fransis Coquelin bardzo efektownie przelobował Neuera i trafił do siatki, jednak gol nie został uznany przez pozycję spaloną.
W drugiej części meczu Bayern był znacznie aktywniejszy i zachowywał optyczną przewagę, ale gra Bawarczyków pozostała bez zmian. Byli tragiczni. Co prawda po czterech strzałach piłka leciała w światło bramki, jednak przyjezdni byli bardzo nieskuteczni.
Villarreal po przerwie miał kilka akcji, najczęściej były one efektem błędów Bawarczyków. Gospodarze nie mieli jednak szczęścia w ich wykorzystaniu i nie potrafili podwyższyć prowadzenia. Gdyby lepiej rozegrali kilka sytuacji, wynik spotkania mógłby być znacznie lepszy na korzyść gospodarzy.
Piłkarze Unaia Emery’ego w pełni zasłużenie ograli Bayern Monachium. Dzisiejszą postawą Bawarczycy z pewnością nie zasługują na grę w półfinale Ligi Mistrzów.
Benfica osłabiona przed meczem z Realem. Skrzydłowy ukarany
Gianluca Prestianni nie zagra w rewanżowym meczu 1/16 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt. UEFA prewencyjnie ukarała argentyńskiego skrzydłowego za wydarzenia z ubiegłego tygodnia.
Potężna sensacja w Bodo! Inter z kretesem poległ w Norwegii!
Bodo/Glimt sprawiło największą sensację meczów barażowych w Lidze Mistrzów. Norweski zespół bardzo pewnie wygrał z Interem Mediolan i zbliżył się do 1/8 finału.
Cudowna akcja w Lidze Mistrzów! Tak Bodo/Glimt zaskoczyło Inter [WIDEO]
Bodo/Glimt remisuje z Interem Mediolan 1:1 po pierwszej połowie rywalizacji w barażach LM. Norweski klub zdobył bramkę po kapitalnej wymianie podań, którą wykończył Sondre Brunstad Fet.
Anglicy nie pozostawili gospodarzom złudzeń. Drużyna Eddie'go Howe'a rozbiła Azerów 6:1. Cztery bramki w pierwszej połowie wpakował Anthony Gordon.