Zgodnie z oczekiwaniami Liverpool zameldował się w półfinale rozgrywek Ligi Mistrzów. The Reds nie mieli jednak łatwo i zremisowali z Benfiką 3:3.
Zawodnicy Liverpoolu w półfinale Ligi Mistrzów! (fot. Reuters)
Liverpool podchodził do tego spotkania z sowitą zaliczką z pierwszego spotkania, gdzie The Reds pokonali „Orły” 3:1 na ich stadionie. Rewanż zaczął się po ich myśli i w 21. minucie Konate trafił do siatki i znacząco przybliżył swój zespół do awansu. Jeszcze w pierwszej połowie Goncalo Ramos wyrównał stan meczu i przy remisie obie drużyny schodziły do szatni na przerwę.
W drugiej połowie Liverpool świetnie zaczął i Roberto Firmino popisał się dubletem w 55. oraz 65. minucie spotkania.
Ekipa Liverpoolu mając bardzo dużą przewagę się rozluźniła, co nie było najlepszym rozwiązaniem. Benfica uwierzyła w swoje możliwości i przystąpiła do odrabiania strat. W 73. minucie Roman Yaremchuk trafił do siatki, dziesięć minut później Darwin wyrównał wynik.
Strata do odrobienia była zbyt duża dla portugalskiej ekipy, jednak woli walki nie można było jej odmówić. W doliczonym czasie gry Sadio Mane trafił jeszcze do siatki, jednak jego gol nie został uznany.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3 i dzięki zaliczce z pierwszego meczu zespół z miasta Beatlesów awansował do półfinału. Benfica po zaciętej walce żegna się z Ligą Mistrzów.
Benfica osłabiona przed meczem z Realem. Skrzydłowy ukarany
Gianluca Prestianni nie zagra w rewanżowym meczu 1/16 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt. UEFA prewencyjnie ukarała argentyńskiego skrzydłowego za wydarzenia z ubiegłego tygodnia.
Potężna sensacja w Bodo! Inter z kretesem poległ w Norwegii!
Bodo/Glimt sprawiło największą sensację meczów barażowych w Lidze Mistrzów. Norweski zespół bardzo pewnie wygrał z Interem Mediolan i zbliżył się do 1/8 finału.
Cudowna akcja w Lidze Mistrzów! Tak Bodo/Glimt zaskoczyło Inter [WIDEO]
Bodo/Glimt remisuje z Interem Mediolan 1:1 po pierwszej połowie rywalizacji w barażach LM. Norweski klub zdobył bramkę po kapitalnej wymianie podań, którą wykończył Sondre Brunstad Fet.
Anglicy nie pozostawili gospodarzom złudzeń. Drużyna Eddie'go Howe'a rozbiła Azerów 6:1. Cztery bramki w pierwszej połowie wpakował Anthony Gordon.