Po wtorkowych emocjach związanych z czwartą już kolejką Ligi Mistrzów, czas na środowe spotkania. Bardzo ciekawie będzie m.in. w Monachium, Amsterdamie i oczywiście Manchesterze, gdzie miejscowe City powalczy o zachowanie szans na awans do fazy pucharowej.
Na pierwszy plan wychodzi oczywiście starcie Bayernu z Romą. Podopieczni Rudiego Garcii kilkanaście dni temu otrzymali od mistrzów Niemiec srogą lekcję futbolu, przegrywając na własnym boisku aż (1:7). Dzisiaj podobnego rezultatu raczej nie należy się spodziewać, ponieważ pomni pogromu Rzymianie na pewno wyciągnęli wnioski i w Monachium zagrają defensywy futbol, nastawiony na przeszkadzanie rywalowi i szukanie swoich szans na gola w kontratakach. Każde inne rozwiązanie wydaje się być zaproszeniem dla Arjena Robbena, Thomasa Muellera i Roberta Lewandowskiego i sprawienia Romie kolejnego manta. W futbolu teoretycznie wszystko może się zdarzyć, ale w urwanie punktów Bayernowi przez Giallorossich wierzą chyba jedynie niepoprawni optymiści.
W tej samej grupie o przedłużenie swoich szans na grę w 1/8 finału zagrają piłkarze Manchesteru City. Zaledwie dwa punkty zdobyte w trzech spotkaniach nie mogą napawać Manuela Pellegriniego optymizmem, dlatego jeśli popularny Inżynier chce także na wiosnę prowadzić swój zespół w Lidze Mistrzów, to mecz z CSKA po prostu musi wygrać. The Citizens przystąpią do tego spotkania pokrzepieni wygraną w derbach Manchesteru, jednak trzeba sobie jasno powiedzieć, że przeciwko United wielkich zawodów nie rozegrali. Cieniem samego siebie wciąż jest Yaya Toure, kontuzja wyeliminowała z gry Davida Silvę, a to oznacza, że gra ofensywna City będzie w dużej mierze zależała od postawy Sergio Aguero. Argentyńczyk znajduje się w wyśmienitej formie i jeśli będzie miał odpowiednie wsparcie kolegów, to trzy punkty powinny zostać na Etihad Stadium.
Świadkami ciekawego starcia będzie także w Amsterdamie, gdzie miejscowy Ajax podejmie znajdującą się w dołku formy Barcelonę. Katalończycy przegrali dwa ostatnie mecze w Primera Division, a także w rozgrywkach Champions League swoją grą nie rzucają na kolana. Skromna wygrana z Apoelem, porażka z PSG i zwycięstwo właśnie z Ajaksem w ostatniej kolejce sprawiają, że piłkarze Louisa Enrique nie mają co prawda topora nad głową, ale wygrana z Holandii na pewno wniosłaby do drużyny sporo spokoju. Pomóc w zwycięstwie ma niesamowity tercet NMS, czyli Neymar – Messi – Suarez. My ze szczególną uwagą będziemy śledzić poczynania Arkadiusza Milika, który – taką mamy nadzieję – pojawi się na boisku. I na koniec jeszcze mała ciekawostka. W poprzedniej edycji Ligi Mistrzów Ajax mierzył się z Barceloną na własnym terenie i wygrał 2:1. Powtórka tego rezultatu byłaby dla Franka De Boera spełnieniem marzeń. Grupa E Bayern Monachium – AS Roma (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 1 Manchester City – CSKA Moskwa (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 1 Grupa F
Ajax Amsterdam – FC Barcelona (20:45) Typ PilkaNożna.pl: X Paris Saint-Germain – APOEL Nikozja (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 1 Grupa G
Sporting Lizbona – FC Schalke 04 (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 1 NK Maribor – Chelsea FC (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 2
Grupa H
Szachtar Donieck – BATE Borysów (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 1
Athletic Bilbao – FC Porto (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 1
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".