Ambitnie w Madrycie walczyła Borussia Dortmund. Podopieczni Juergena Kloppa byli bardzo blisko zwycięstwa z Realem, ale ostatecznie zremisowali 2:2 na terenie rywala. Asystę w tym meczu zaliczył Robert Lewandowski.
Borussia Dortmund pojechała na Santiago Bernabeu w roli lidera grupy D. Mistrz Niemiec przed rozpoczęciem spotkania miał punkt przewagi nad drugim w tabeli Realem Madryt. Spotkanie w Hiszpanii miało ogromne znaczenie dla dalszych losów w tej grupie.
W wyjściowym składzie Borussii znalazło się dwóch Polaków – Lewandowski i Łukasz Piszczek. Niestety z Realem nie mógł zagrać Jakub Błaszczykowski, który nadal zmaga się z urazem stawu skokowego.
Borussia na terenie rywala rozpoczęła dosyć odważnie. Takie nastawienie zaowocowało w 28. minucie. Wówczas Lewandowski świetnie zgrał piłkę głową do Marco Reusa, który mocnym strzałem pokonał Ikera Casillasa. W tej sytuacji nieco lepiej mógł zachować się golkiper Realu.
Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Już w 34. minucie Pepe wykorzystał dośrodkowanie Mesuta Oezila i wyrównał stan spotkania. Jednak jeszcze w pierwszej połowie goście ponownie wyszli na prowadzenie. Kevin Grosskreutz dograł do Mario Goetze, który w polu karnym walczył z Alvaro Arbeloą. W wyniku tej walki Hiszpan zdobył bramkę samobójczą. Na przerwę obydwie drużyny udały się przy prowadzeniu Borussii 2:1.
W drugiej części gry zgodnie z oczekiwaniami to Real miał przewagę, ale przez długi czas nie potrafił jej udokumentować golem. Dopiero w 89. minucie Oezil zdobył bramkę wyrównującą i mecz zakończył się wynikiem 2:2.
W drugim spotkaniu tej grupy Manchester City zremisował na własnym terenie z Ajaksem Amsterdam 2:2.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.