Matty Cash bohaterem Aston Villi. Reprezentant Polski doprowadził do dogrywki, a następnie nie spudłował w serii rzutów karnych, dzięki czemu The Villans awansowali do półfinału Ligi Konferencji.
Aston Villa przyjechała do Lille z minimalną zaliczką z pierwszego meczu (2:1). Podopieczni Unaia Emery’ego szybko roztrwonili przewagę. Już od 15. minuty byli zmuszeni gonić wynik, po tym jak do siatki trafił Yusuf Yazici.
Francuzi podwyższyli prowadzenie w drugiej połowie po bramce Benjamina Andre. Czas uciekał, a The Villans potrzebowali przynajmniej gola, by doprowadzić do dogrywki. I wtedy do akcji wkroczył Matty Cash.
MATTY CASH BOHATEREM! GOOOOLL!
Reprezentant Polski strzela gola być może na wagę dogrywki! Ależ powrót po kontuzji.
Sprawę awansu rozstrzygnął konkurs rzutów karnych. Z jedenastu metrów lepiej strzelali piłkarze Aston Villi. Cash ponownie był bezbłędny, podobnie jak czterech jego kolegów z drużyny, pomylił się tylko Leon Bailey. Po stronie Lille spudłowało natomiast dwóch zawodników i to Wyspiarze zagrają w 1/2 finału, w której zmierzą się ze zwycięzcą dwumeczu Olympiakos – Fenerbahce.
Guardiola broni ważnego gracza. „Musi lepiej funkcjonować w systemie”
W spotkaniu 29. kolejki Premier League z Nottingham Forest, Phil Foden po raz pierwszy od prawie miesiąca, pojawił się w pierwszym składzie Manchesteru City. Choć znów zawiódł, Pep Guardiola nie zamierza go krytykować.
Oxford United odniósł ważne zwycięstwo z Preston w kontekście walki o utrzymanie w Championship. Pokaźnych rozmiarów cegiełkę od zwycięstwa The Us dołożył Michał Helik.
Matty Cash z powodu dolegliwości związanych z łydką nie wyszedł na drugą połowę środowego spotkania z Chelsea. Pojawiły się nowe informacje ws. stanu zdrowia obrońcy Aston Villi.