Liverpool znów może trenować w AXA Training Centre. W minionych dniach ośrodek był zamknięty z powodu rosnącej liczby zakażeń koronawirusem.
W Liverpoolu znów mogą trenować. (fot. Reuters)
W czwartek The Reds mieli zmierzyć się z Arsenalem w ramach półfinału Pucharu Ligi. Mecz został jednak przełożony, ponieważ klub z Anfield został mocno dotknięty przez pandemię. Pozytywne wyniki testów na COVID-19 uzyskali Juergen Klopp, Pep Lijnders, asystent, który zastępował Niemca w starciu z Chelsea, a także szereg piłkarzy. Centrum treningowe zostało zamknięte w celu dokładnego odkażenia. Zajęcia – odwołane.
James Pearce, dziennikarz The Athletic, informuje, że w piątek ośrodek został ponownie otwarty. Dziś odbędzie się tam trening.
Wszystko wskazuje więc na to, że w niedzielę Liverpool stanie w szranki z Shrewsbury Town w ramach rozgrywek o Puchar Anglii. Jego skład będzie mocno przetrzebiony i odmłodzony – wielu piłkarzy pierwszego wyboru wciąż przebywa w izolacji. Przy linii bocznej stanie inny asystent Juergena Kloppa – Peter Krawietz.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.