FC
Barcelona do ostatnich godzin letniego okna transferowego starała
się o sprowadzenie Philippe Coutinho, jednak do głośnej przeprowadzki z
udziałem Brazylijczyka nie doszło. Szefowie katalońskiego klubu
ujawnili, jakiej kwoty oczekiwał Liverpool za transfer swojej
gwiazdy.
Philippe Coutinho ostatecznie został w Liverpoolu
–
Wczoraj, w ostatnich minutach okna transferowego, Liverpool
przedstawił cenę za piłkarza, którym się interesowaliśmy –
przyznał Albert Soler. – Kwota wynosiła 200 milionów euro. To
logiczne, że nie zdecydowaliśmy się na jej przyjęcie – dodał
dyrektor sekcji profesjonalnych Dumy Katalonii.
O
sprowadzeniu Coutinho przez Barcelonę mówiło się niemal bez
przerwy od momentu, gdy Camp Nou opuścił sprzedany do Paris
Saint-Germain Neymar. Ostatecznie katalońskiemu klubowi nie udało
się porozumieć z Liverpoolem w sprawie transferu reprezentanta
Brazylii. Negocjacje w tej sprawie trwały jeszcze w piątek (okno
transferowe w Hiszpanii zamknęło się 1 września), jednak nie
przyniosły rezultatu.
Tym
samym Barca zakończyła okno transferowe z pięcioma nowymi
nabytkami. Blaugranę wzmocnili Ousmane Dembele (kosztował 105
milionów euro), Paulinho (40 milionów), Nelson Semedo (30,5
miliona), Gerard Deulofeu (12 milionów) oraz Marlon (5 milionów).
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.