Liverpool nie sprawił niespodzianki na Old Trafford
Kapitalną piłkarską niedzielę w Premier League rozpoczęło spotkanie Manchesteru United z Liverpoolem. Szlagier zakończył się zwycięstwem Czerwonych Diabłów.
Przed rozpoczęciem spotkania Manchester United zajmował pozycję lidera i miał aż 21 punktów przewagi nad ósmym w stawce Liverpoolem. Mimo takiej różnicy w ligowej tabeli jasne było to, że w tym spotkaniu emocji nie zabraknie. Angielski klasyk nie zawiódł!
Gospodarze na prowadzenie wyszli już w 19. minucie spotkania. Wówczas Patrice Evra bardzo dobrze dograł w pole karne do Robina van Persiego. Holender uderzył perfekcyjnie, a Pepe Reina nie miał w tej sytuacji najmniejszych szans. Van Persie po raz kolejny udowodnił, że każdy funt wydany na jego transfer był trafną inwestycją.
Na przerwę gospodarze schodzili do szatni przy zasłużonym prowadzeniu 1:0. Liverpool FC grał bez pomysłu i polotu. W dodatku druga część spotkania fenomenalnie zaczęła się dla Manchesteru United. W 54. minucie bardzo dobrze dośrodkował Van Persie, piłkę głową uderzył Evra, ale futbolówka chyba trafiła jeszcze w Nemanję Vidicia. Czerwone Diabły prowadziły już 2:0.
Mimo to The Reds nie poddali się. Zaledwie trzy minuty później Daniel Sturridge bez problemów strzelił gola dobijając uderzenie Stevena Gerrarda. Kolejne minuty należały do Liverpoolu, ale gospodarze zdołali doprowadzić minimalne prowadzenie do końca spotkania.
Julian Alvarez jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy wśród europejskich gigantów. Według medialnych doniesień w wyścigu o usługi Argentyńczyka przeewodzi Chelsea.
Manchester United poprawił swoje wyniki, ale wciąż szuka sposobu na powrót do dawnej świetności. Czerwonym Diabłom ma w przyszłości pomóc w tym nowy pomocnik.
Manchester City nie odpuszcza Arsenalowi! Tak wygląda tabela Premier League
Zarówno Arsenal, jak i Manchester City wygrały swoje spotkania w 25. kolejce tego sezonu Premier League. Tym samym w ligowej tabeli oba kluby nadal dzieli różnica 6 punktów.
On znowu to robi! Cudowny gol Szoboszlaia z wolnego w hicie [WIDEO]
Liverpool remisuje z Manchesterem City na Anfield w szlagierze Premier League. Pierwszą bramkę spotkania zdobył Szoboszlai, perfekcyjnie egzekwując stały fragment gry. Zobacz nagranie z tej bramki!