Na niecodzienny pomysł wpadł menadżer londyńskiego Arsenalu, Arsene Wenger. Francuz napisał list otwarty do niezadowolonych fanów „Kanonierów”, w którym wyjaśnił przyczyny słabej postawy swojej drużyny w minionym sezonie i odpowiedział na pytania, dlaczego Arsenal nie dokonuje wielkich transferów.
Wenger przyznał, że brak sukcesów Arsenalu to w dużej mierze jego wina. – Pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie wygrać ligę, mamy takie możliwości techniczne, jednak nie byliśmy na tyle solidni, by tego dokonać. To moja wina – pisze trener.
– Zeszły sezon nauczył nas, że mamy możliwości, mimo tego, iż nasi oponenci zarzucali nam ich brak. Jednak musimy mieć więcej siły i popracować nad niektórymi obszarami w drużynie – dodał.
– My też jesteśmy sfrustrowani i rozczarowani, ale mam nadzieję, że moi podopieczni dostali solidną lekcję i w kolejnym sezonie nie popełnią tych samych błędów. Najbardziej boli mnie porażka z Aston Villą, która kosztowała nas utratę trzeciego miejsca w tabeli – pisze dalej Wenger i jednocześnie wyjaśnia, że nie ma zamiaru kupować zawodników kosztujących 50 milionów euro. – To nie jest konieczne i nie sądzę, by wzmocniło drużynę – stwierdził.
FC Porto – Sporting: kursy bukmacherskie od LV BET
FC Porto zmierzy się dzisiaj ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Czy ekipa reprezentantów Polski będzie w stanie odrobić straty? Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę bukmacherską na to spotkanie.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.