Karol Linetty nie rozegrał jeszcze podczas Euro 2016 ani minuty. Młody pomocnik nie traci jednak wiary i zamierza ciężko pracować, by przekonać do siebie selekcjonera. Czy Adam Nawałka da mu szansę już podczas najbliższego meczu z Ukrainą?
Karol Linetty zamierza powalczyć o miejsce w składzie (foto: Ł.Skwiot)
– Oczywiście, że chciałbym grać. Mamy silną drużynę i trudno wywalczyć sobie w niej miejsce. Nie zamierzam jednak rezygnować i wierzę, że mi się uda – powiedział Linetty podczas sobotniej konferencji prasowej.
Roszady w składzie na spotkanie z Ukrainą są o tyle prawdopodobne, że kilku naszych piłkarzy jest zagrożonych zawieszeniem, jeśli otrzymają kolejne żółte kartki. Jednym z nich jest Krzysztof Mączyński, jednak wydaje się, że Linetty nie jest pierwszy w kolejce do zastąpienia pomocnika Wisły Kraków. Nieco wyższe notowania u selekcjonera zdają się mieć Tomasz Jodłowiec i Piotr Zieliński.
– Trener nie sygnalizował jeszcze kto wystąpi w kolejnym spotkaniu. Treningi są po to, aby udowodnić, że zasługuje się na miejsce w wyjściowej jedenastce lub na rolę zmiennika. Oczywiście, że chciałbym grać. Mamy jednak silną drużynę i trudno wywalczyć sobie w niej miejsce. Nie zamierzam jednak rezygnować i wierzę, że mi się uda – dodał Linetty.
– Mieliśmy już analizę Ukrainy i znamy jej dobre i słabe strony. W ostatnich meczach było widać, że to zespół dobry taktycznie, który ma duże walory ofensywne. Musimy je zniwelować i wygrać – zakończył.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.