Wystartowała
22. kolejka ligi francuskiej. W piątkowym meczu otwierającym tę
serię gier Lille zwyciężyło 2:1 z Olympique Marsylia na
wyjeździe.
Foto: Łukasz Skwiot
W
piątkowy wieczór na Stade Velodrome na premierowego gola trzeba
było czekać do końcówki pierwszej połowy. Już w doliczonym
czasie gry, po konsultacji z systemem VAR, arbiter uznał, że
brazylijski obrońca Marsylii, Luiz Gustavo, we własnej szesnastce
faulował Zekiego Celika. Rzut karny pewnie wykorzystał Nicolas
Pepe.
Po
przerwie doszło do wydarzeń mających niewiele wspólnego z
futbolem. Po niespełna godzinie gry zawody zostały przerwane z
powodu wybuchu na boisku petardy rzuconej z trybun przez
pseudokibiców. Spotkanie wznowiono po około 30 minutach.
Od
67. minuty meczu gospodarze musieli radzić sobie w dziesiątkę.
Florian Thauvin obejrzał czerwoną kartkę za kopnięcie lewego
obrońcy Lille, Youssoufa Kone.
Kolejne
bramki padły dopiero w doliczonym czasie gry. W czwartej minucie po
upływie regulaminowego czasu Pepe skutecznie sfinalizował kontratak
zespołu gości. Asystę przy golu zapewniającym wygraną Lille
zaliczył Jonathan Ikone.
Marsylię
stać było tego wieczoru jedynie na kontaktową bramkę. Tuż przed
końcem spotkania Mario Balotelli popisał się pięknym uderzeniem
piłki głową po dośrodkowaniu Kevina Strootmana z rzutu rożnego.
Dla włoskiego napastnika był to debiutancki gol w barwach
Olympique.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.