W cieniu PSG wciąż toczy się walka o
miejsca na podium. O ile AS Monaco pewnie plasuje się na drugim miejscu, to
kwestia trzeciej lokaty wciąż pozostaje otwarta. Wydarzeniem tygodnia będzie mecz
w Lyonie, gdzie w niedzielę zawitają obrońcy mistrzowskiego tytułu.
Podobnie
jak w poprzednim tygodniu, kolejkę znów otworzą piłkarze z Nicei. Tym razem,
podopieczni trenera Claude’a Puela zmierzą
się u siebie z Bastią. Po ostatnim bezbramkowym remisie z Bordeaux, gospodarze
wciąż plasują się na trzecim miejscu w tabeli. Wszystko za sprawą korzystnych
wyników z poprzedniej kolejki – zarówno Lyon i Saint-Etienne nie potrafią
wykorzystać ostatnich potknięć Nicei. Zespół z Allianz Riviery od trzech
ligowych spotkań nie zdobył kompletu punktów. Dzisiejszy mecz zapowiada się o
tyle ciekawie, że starcia obu drużyn w Ligue 1 nigdy nie kończyły się
bezbramkowym remisem. W szeregach gospodarzy znów zabraknie Hatema Ben Arfy, który wciąż pauzuje z
powodu kontuzji.
Wielkim
hitem kolejki będzie niewątpliwie niedzielny mecz z udziałem piłkarzy Paris
Saint-Germain i Olympique Lyon. Zespół ze stolicy Francji nie może
się ostatnio pochwalić korzystnym bilansem na terenie niedzielnego rywala
– ostatnie dziesięć konfrontacji w Lyonie, to tylko jedno zwycięstwo PSG. Tym
razem jednak Paryżanie przyjadą w roli niekwestionowanego faworyta. Podopieczni
trenera Laurenta Blanca wciąż nie
zaznali porażki na krajowym podwórku i z pewnością zechcą potwierdzić swój
obecny status nietykalnych. W bieżącym sezonie obie drużyny spotkały się już
czterokrotnie i za każdym razem górą byli paryżanie. Dla gospodarzy, mecz z
liderem będzie z kolei pierwszym wielkim wydarzeniem na nowym obiekcie.
Zainaugurowany na początku roku stadion w Lyonie może pomieścić blisko 60 tyś.
widzów. Według doniesień francuskich mediów, na kilka dni przed meczem
niezwykle trudno znaleźć już wejściówki – we wtorek w sprzedaży dostępnych było
niespełna tysiąc wolnych miejsc. Goście przyjadą do Lyonu w nieco osłabionym składzie.
Z powodu kontuzji, pod znakiem zapytania stoi występ Marco Verrattiego i Angela
Di Marii. Czy bez dwóch kluczowych piłkarzy PSG zdoła wywieść komplet
punktów?
Reprezentant Polski w hicie ligi portugalskiej musiał opuścić plac gry z uwagi na kontuzję. Pierwsze obrazki grymasu bólu zawodnika wypożyczonego z Arsenalu były dość martwiące.
Jakub Kiwior przedwcześnie zakończył poniedziałkowy mecz ligi portugalskiej ze Sportingiem CP. Obrońca FC Porto opuścił boisko w 63. minucie, z powodu kontuzji. Zmienił go Thiago Silva.