Paris
Saint-Germain doznało już trzeciej w tym miesiącu porażki w Ligue
1. We wtorkowym spotkaniu 34. kolejki ligi francuskiej paryska
drużyna przegrała 2:3 z Montpellier na wyjeździe.
Foto: Andrew Boyers/Reuters
Wtorkowy
mecz rozgrywany na Stade de la Mosson rozpoczął się świetnie dla
gości ze stolicy Francji. W 12. minucie po płaskim zagraniu Juana Bernata z
lewego skrzydła piłkę do własnej bramki skierował Kameruńczyk
Ambroise Oyongo.
Dziewięć
minut później padła kolejna samobójcza bramka, choć tym razem
autorstwa gracza PSG. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego niefortunnie
głową interweniował stoper Presnel Kimpembe.
Na
następne gole trzeba było poczekać do drugiej połowy. Od 62.
minuty drużyna trenera Thomasa Tuchela ponownie prowadziła:
Marquinhos wywalczył piłkę w polu karnym gospodarzy, zaś Angel Di
Maria w efektowny sposób oszukał bramkarza i wpisał się na listę
strzelców.
Końcówka
zmagań należała jednak do zespołu Montpellier. W 80. minucie Andy
Delort nie zmarnował w polu karnym doskonałej okazji, w której
znalazł się po podaniu Florenta Molleta. Pięć minut później PSG
straciło bramkę w kuriozalnych okolicznościach. Leandro Paredes we
własnym polu karnym dał sobie odebrać piłkę na rzecz Ellyesa
Skhiriego, a gola na wagę zwycięstwa gospodarzy strzelił 36-letni
Souleymane Camara.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.