W drugim meczu Grupy 2 Dywizji C Estonia przegrała u siebie z Grecją 0:1. Decydujące trafienie zanotował Kostas Fortounis.
Chociaż Estończycy grali u siebie, to zdecydowanym faworytem spotkania byli Grecy. Od początku widać było, że goście przyjechali nad Bałtyk po trzy punkty. Dominowali na boisku, a ich starania przyniosły efekt w 14 minucie, kiedy podanie Kostasa Mitroglou wykorzystał Kostas Fortounis. Piłkarz Olympiakosu Pireus trafił do siatki z ostrego kąta. Chociaż Grecy częściej byli przy piłce, nie znaczy to, że Estończycy nie mieli nic do powiedzenia na boisku. W pierwszej połowie oddali dwa celne strzały, oba były autorstwa grającego w Polsce Konstantina Vassiljeva.
Druga połowa nie przyniosła zmiany wyniku. W niej już Grecy nie mieli tak dużej optycznej przewagi, ale oddali kolejne celne strzały, podczas gdy Estończycy ani raz nie uderzyli w kierunku bramki Vasiliosa Barkasa.
W kolejnym spotkaniu Grecja pojedzie do Budapesztu, żeby zmierzyć się z Węgrami, a Estończycy pozostaną w północnej Europie, ale pojadą do Finlandii, żeby zagrać z reprezentacją z tego kraju.
W niedzielny wieczór Portugalia po rzutach karnych pokonała Hiszpanię w finale Ligi Narodów. Cristiano Ronaldo spędził na murawie 88 minut, mimo że od rozgrzewki zmagał się z urazem.
Finał godny mistrzów. Portugalia ponownie najlepsza w Lidze Narodów!
Wielki finał Ligi Narodów przyniósł kibicom prawdziwy piłkarski spektakl. Po zaciętym i wyrównanym meczu, zakończonym serią rzutów karnych, Portugalia pokonała Hiszpanię i sięgnęła po drugie trofeum w historii tych rozgrywek