W jedynym poniedziałkowym meczu Dywizji B Szwecja przegrała u siebie z Turcją 2:3, chociaż prowadziła już 2:0. Dla Turków to pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Narodów.
fot. Łukasz Skwiot
Obie drużyny w ostatnio rozegranych przez siebie spotkaniach poniosły porażki. Szwedzi ulegli Austrii w towarzyskiej potyczce w Wiedniu, z kolei Turcy na własnym obiekcie przegrali z Rosjanami w pierwszym meczu Ligi Narodów. Do meczu w roli faworyta przystępowali gospodarze. Piłkarze ze Skandynawii, którzy w rosyjskim mundialu zaszli dalej, niż się po nich tego spodziewano, nie rozpoczęli jednak spotkania tak, jakby sobie tego życzyli ich fani. To Turcy mieli inicjatywę. Nie potrafili jednak udokumentować jej trafieniem.
Co nie udało się Turkom, to zrobił Isaac Thelin. Szwed w 35 minucie dostał górną piłkę z lewej strony i strzelił głową na bramkę Sinana Bolata. Futbolówka odbiła się od słupka i wróciła do napastnika, a ten nie miał problemów z załadowaniem jej do pustej bramki. Do końca pierwszej części wynik się nie zmienił i chociaż to Szwedzi byli groźniejsi pod bramką rywali, to Turcy prowadzili grę.
Druga część meczu bardzo szybko przyniosła podwyższenie prowadzenia przez gospodarzy. Turcy stracili piłkę w środku boiska, a ta szybko trafiła do Viktora Claessona. Szwed przebiegł z nią kilkanaście metrów i oddał z dystansu strzał, przy którym turecki bramkarz niewiele mógł zrobić.
Radość gospodarzy nie trwała jednak długo, bo już niespełna dwie minuty później goście wykorzystali ich moment dekoncentracji. Znajdujący się z lewej strony Hakan Calhanoglu dostał podanie od Mehmeta Topala. Turek kiwnął i celnie strzelił na długi słupek szwedzkiej bramki. Było już 1:2. Kiedy Szwedzi się cofnęli i zaczynali grać na czas, Turkom udało się strzelić wyrównującego gola. Wszystko rozpoczęło się od straty gospodarzy na prawej stronie. Goście poszli z kontrą, którą pewnym strzałem wykończył Emre Akbaba. To nie było ostatnie uderzenie tego zawodnika w tym spotkaniu. W doliczonym czasie gry Akbaba wykorzystał celne dośrodkowanie Serdara Gurlera i zapewnił triumf przyjezdnym.
Tym samym Szwedzi, którzy byli bardzo blisko zwycięstwa, zostają z niczym. Od 2001 roku czekają na zwycięstwo w meczu przeciwko Turkom. Od tego czasu grali czterokrotnie. Raz zremisowali i ponieśli trzy porażki.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.