Rozpoczęły się emocje związane z Ligą Narodów. W jednym z najciekawszych dzisiejszych spotkań reprezentacja Rosji zmierzyła się z Serbią.
Spotkanie pomiędzy drużynami w Grupie B3 rozegrane zostało w Moskwie. Mecz zapowiadał się bardzo dobrze, a obydwie drużyny zawsze zapewniają określony poziom.
Rosja nadal jest prowadzona przez doskonale znanego w naszym kraju Stanisława Czerczesowa. Wynik dzisiejszego meczu był ogromną zagadką i trudno było wskazać faworyta.
Było to trudne chociażby ze względu na historię spotkań obydwu zespołów. W dwóch ostatnich meczach Rosja i Serbia kończyły pojedynki remisując.
Pierwsza część meczu nie była zachwycającym widowiskiem. Wystarczy powiedzieć, że piłkarze obydwu drużyn do szatni na przerwę schodzili przy bezbramkowym remisie.
Początek drugiej części gry rozpoczął się fenomenalnie dla reprezentacji Rosji. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 48. minucie po wykorzystaniu rzutu karnego przez Artema Dzyubę.
Pierwszy strzelony gol wpłynął na atrakcyjność całego spotkania. Obydwie drużyny otworzyły się i zaczęły atakować odważnie. Ostatecznie skuteczniejsi byli Rosjanie, którzy wygrali. Dzyuba – strzelec dwóch goli – został bohaterem miejscowych.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.