Reprezentacja Niemiec słabo zaczęła tegoroczną Ligę Narodów. Piłkarze Joachima Loewa notują drugi remis, tym razem podzielili się punktem z Szwajcarami.
Joachim Loew ma nad czym myśleć (foto: Reuters)
Jako pierwsi prowadzenie objęli Niemcy, w 14. minucie spotkania İlkay Gündoğan wykorzystał podanie od Gintera i pokonał bramkarza gospodarzy. Pierwsza odsłona była bardzo wyrównana, obie drużyny miały swoje okazje do zdobycia bramki, jednak trafienie zawodnika z Niemiec było jedynym w trakcie pierwszej połowy meczu w Bazylei.
Po przerwie piłkarze Joachima Loewa grali zdecydowanie gorzej. Szwajcarzy częściej utrzymywali się przy piłce i kreowali sytuacje pod bramką Bernda Leno. W 58. minucie Silvan Widmer trafił do siatki po asyście Breela Embolo.
Niemieccy piłkarze starali się stworzyć zagrożenie pod bramka Szwajcarów, jednak nie zdołali oddać ani jednej próby, która mogłaby zagrozić Yannowi Sommerowi. Pod koniec spotkania dobrą okazję na objęcia prowadzenia miał Granit Xhaka, jednak jego uderzenie z rzutu wolnego skutecznie obronił Leno.
Obie drużyny ostatecznie podzieliły się po jednym punkcie, jednak trzeba przyznać, że to Szwajcarzy zagrali lepsze spotkanie i mieli więcej okazji strzeleckich od swojego dzisiejszego rywala.
Piłkarza Joachima Loewa w świeżo rozpoczętej Lidze Narodów zdobyli raptem 2 punkty na 6 możliwych. Pozwala im to na zajęcie trzeciej pozycji w swojej grupie, za nimi jest wyłącznie reprezentacja Szwajcarów.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.