Jak informują dziennikarze „Przeglądu Sportowego”, Robert Lewandowski nie zagra w towarzyskim meczu z Czechami. Nie jest to jednak efekt żadnej kontuzji.
Robert Lewandowski wyrównał rekord Grzegorza Laty (foto: Ł. Skwiot)
Snajper Bayernu w piątek zdobył kolejne dwie bramki dla reprezentacji Polski. Dzięki nim biało-czerwoni mogli świętować zwycięstwo nad Islandią (4:2). Lewandowski też mógł być z siebie zadowolony, ponieważ wyrównał rekord Grzegorza Laty sprzed 31 lat. W 1974 roku były napastnik został królem strzelców mistrzostw świata. W 12 miesięcy zdobył natomiast dla biało-czerwonych 11 goli. Tyle samo, co Lewy w tym roku.
Dziennikarze „PS” przytaczają słowa Lewandowskiego, który nie zdawał sobie sprawy ze swojego osiągnięcia. – Nie miałem pojęcia. To miłe, ale wiadomo, że rekordy nie są najważniejsze – stwierdził.
Dziennik donosi, że 27-latek rekordu Laty nie pobije. Podobno Bayern poprosił Adama Nawałkę, by we wtorek oszczędził swojego kapitana. Podobny zabieg ma zostać zastosowany wobec Grzegorza Krychowiaka.
Towarzyski mecz pomiędzy Polską a Czechami odbędzie się w najbliższy wtorek we Wrocławiu.