Robert Lewandowski ma już na swoim koncie 60 trafień w narodowych barwach. Jeśli chodzi o reprezentację Polski daje mu to oczywiście pozycję niekwestionowanego lidera. Jak jednak dorobek „Lewego” wygląda na tle ich snajperów, którzy zdobywali gole dla swoich zespołów narodowych?
Robert Lewandowski wśród legend światowej piłki (fot. Łukasz Skwiot)
W takiej klasyfikacji przodownikiem jest oczywiście słynny Ali Daei, który w 149 meczach dla reprezentacji Iranu zdobył aż 109 bramek! Nieco gorszym dorobkiem, który wciąż można poprawić, może pochwalić się Cristiano Ronaldo, który rozegrał dla Portugalii 160 spotkań, w których strzelił 93 gole.
Wrażenie muszą robić również liczny innych legendarnych zawodników. Ferenc Puskas potrzebował zaledwie 85 meczów, by aż 84 razy trafiać do siatki rywali, natomiast Pele zdobył 77 goli w 93 spotkaniach. Dla porównania, Sandor Kucsis, który nie może pochwalić się tym, że jest najskuteczniejszym piłkarzem w reprezentacji Węgier, ma na koncie 75 bramek, która udało mu się zgromadzić w 68 meczach!
Jak w tym zestawieniu plasuje się nasz Robert Lewandowski? Kapitan reprezentacji Polski jest aktualnie na 23. miejscu z 60 trafieniami w 109 spotkaniach, ale jeśli będzie nadal tak skuteczny jak do tej pory, to niewykluczone, że już niedługo dogoni i przeskoczy kilku graczy o dość głośnych nazwiskach.
Tuż przed nim znajdują się m.in. Neymar (61 goli / 101 meczów), Zlatan Ibrahimović (62 gole / 116 meczów), Ronaldo (62 gole / 98 meczów) i Didier Drogba (65 goli / 105 meczów).
To jednak nie wszyscy. W zasięgu „Lewego” znajdują się również Leo Messi, który zdobył dla Argentyny 68 bramek, czy też Gerd Mueller, który może pochwalić się takim samym dorobkiem dla drużyny Niemiec. Trzy trafienia więcej ma na koncie Miroslav Klose (71), a czołową „dziesiątkę” zestawienia otwiera John Stern, który w 110 meczach dla reprezentacji Trynidadu także zdobył 71 goli.
Patrząc na to w jakiej formie jest Lewandowski i biorąc poprawkę, że ma on dopiero 31 lat, można w ciemno zakładać, że dorzuci on do swojego dorobku kolejne trafienia. Przed nim wszakże końcówka eliminacji i samo – wszystko na to wskazuje – EURO 2020, a następnie kwalifikacje do mundialu w Katarze i niewykluczone, że turniej główny. To daje przynajmniej kilkanaście meczów, więc okazji strzeleckich raczej Lewandowskiemu nie braknie.
Media: Jan Urban nie powoła wyróżniającego się zawodnika z Ekstraklasy! Pojedzie na młodzieżówkę
Obrońca Lecha Poznań – Wojciech Mońka ma nie dostać powołania do seniorskiej reprezentacji Polski. Jeden z czołowych stoperów naszej ligi wybierze się na zgrupowanie kadry do lat 19.