Jak do tej pory Robert Lewandowski miał spore problemy ze skutecznością w barwach Bayernu Monachium. Jednak dzisiaj polski napastnik w końcu zagrał tak, jak się od niego oczekuje w bawarskim klubie.
Do dzisiejszego meczu z Hannoverem 96 Lewandowski przystępował z zaledwie dwoma trafieniami na koncie. Polak strzelał gole w meczach z Schalke Gelsenkirchen oraz SC Paderborn. Dwie bramki na tym etapie rozgrywek to nie był zadowalający wynik.
W ostatnich dniach Lewandowski był krytykowany za brak skuteczności, ale dzisiaj udowodnił, że może dać Bayernowi bardzo wiele. W meczu z Hannoverem 96 Polak wpisał się na listę strzelców już w 6. minucie, kiedy to wykorzystał precyzyjne podanie od Rafinhi. W 13. minucie Bayern prowadził już 2:0, gdy bramkę zdobył Arjen Robben.
Na tym jednak gracze Bayernu nie zakończyli strzelania w pierwszej części gry. W 38. minucie Lewandowski otrzymał długie podanie i znalazł się w sytuacji sam na sam. Polak nie miał najmniejszych problemów ze zdobyciem swojej drugiej bramki.
W drugiej części gry przewaga Bayernu nie podlegała dyskusji. Ostatecznie gospodarze wygrali 4:0, gdyż jeszcze jedną bramkę zdobył Robben.
Lewandowski rozegrał całe spotkanie w barwach Bayernu. W zespole H96 od pierwszej do ostatniej minuty na murawie przebywał Artur Sobiech, który był zupełnie niewidoczny.
Oskar Pietuszewski trafi do giganta?! Polak wysoko na liście
Oskar Pietuszewski już po raz kolejny jest łączony z wielką marką. Według najnowszych doniesień, reprezentant Polski może niebawem dołączyć do Bayernu Monachium.