– Motywacja była duża, ale chyba przedobrzyliśmy – powiedział po spotkaniu z Ukrainą Robert Lewandowski. Napastnik Borussii Dortmund nie zdołał pomóc drużynie, która przegrywając 1:3, niemal straciła szanse na awans do Mistrzostw Świata.
– Byliśmy bardzo pobudzeni, ale to chyba nas tylko sparaliżowało. Zanim się obudziliśmy, przegrywaliśmy już 0:2 – kontynuował Lewandowski. – Zdobyliśmy co prawda gola, ale Ukraina jeszcze przed przerwą strzeliła trzeciego i potem już kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku.
Piłkarzom Fornalika zarzucano po meczu brak walki i zaangażowania. Lewandowski nie do końca zgadza się z takim stawianiem sprawy. – Agresja to nie wszystko. Ukraińcy mieli w pierwszej połowie trzy sytuacje i strzelili trzy gole, to ustawiło grę. Pod naszą bramkę robili co chcieli. Ciężko ocenić, dlaczego tak się stało – zakończył.
GG, PilkaNożna.pl źr. TVP Sport foto: Łukasz Skwiot
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.