RobertLewandowski po raz kolejny wczoraj pociągnął reprezentację Polski do zwycięstwa w eliminacjach mistrzostw Europy. Kapitan biało-czerwonych zdawał sobie jednak sprawę, że gra Polaków nie wyglądała zbyt dobrze. – Nie spodziewaliśmy się, że na pierwszego gola będziemy czekać do 75. minuty – powiedział napastnik.
– Mój gol na pewno był bardzo ważny. Można powiedzieć, że było to trafienie po jakimś dłuższym okresie, więc cieszę się, że się udało. Zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie to trudne spotkanie, ale chyba nikt z nas nie spodziewał się, że na pierwszą bramkę będziemy musieli czekać aż do 75. minuty – powiedział kapitan reprezentacji Polski.
Lewandowski przyznał, że zespół wykonał plan na to zgrupowanie, czyli wywalczył komplet punktów. Jedynym problemem jest styl, w jakim biało-czerwoni odnieśli oba zwycięstwa. – Plan na to zgrupowanie to było zdobycie sześciu punktów i cieszymy się, że to się nam udało.
– Zdajemy sobie sprawę, że gdybyśmy strzelili szybciej gola, to wszystko by poszło łatwiej, ale taka jest piłka nożna. Musimy lepiej rozgrywać, czasami szybciej, żeby nam się lepiej grało. Czasami chciałbym nie mieć racji w tym, co mówię, ale widzę, co się dzieje i wolę reagować przed meczem, niż wtedy, kiedy będzie za późno. Przede wszystkim z Łotwą graliśmy chyba trochę za wolno. W pierwszej połowie staliśmy w miejscu z piłką i nawet jak chcieliśmy grać skrzydłami, to byliśmy za obrońcą. Brakowało nam automatyzmów przy rozegraniu. Z każdym meczem będziemy grać lepiej i w czerwcu to będzie widać. Będziemy powoli się rozkręcać.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.