Na taką wiadomość kibice Barcelony czekali od wielu miesięcy. Kataloński klub ogłosił dojście do porozumienia z Leo Messim w sprawie nowego kontraktu. Na jego mocy słynny Argentyńczyk będzie występował na Camp Nou przynajmniej do końca czerwca 2021 roku.
Leo Messi na dłużej w Barcelonie (fot. @FCBarcelona)
O tym, że Messi może złożyć podpis pod nowym kontraktem z Barceloną informowano od dłuższego czasu. Klubu uspokajał fanów, twierdząc, że już niedługo wszystko zostanie oficjalnie potwierdzone. Jak zapowiedziano, tak też się stało. Umowa piłkarza będzie obowiązywała przez cztery najbliższe lata i wiadomo, że zapisano w niej klauzulę odstępnego w wysokości 700 milionów euro, która ma skutecznie odstraszyć potencjalnych kupców.
Klub nie ogłosił na jakie warunki zgodził się Messi, jednak zdaniem katalońskich mediów, reprezentant Argentyny może liczyć na zarobki rzędu około 30-32 milionów euro za sezon.
Przypomnijmy, że Leo Messi trafił do Barcelony w 2000 roku jak trzynastoletni chłopak. W pierwszym zespole zadebiutował trzy lata później i od tego czasu zapracował sobie na miano klubowe legendy i najlepszego zawodnika w historii „Blaugrany”.
Od oficjalnego debiutu Argentyńczyka minęło 4788 dni, a ten rozegrał od tej pory 602 mecze, w których strzelił 523 gole i wraz z kolegami wygrał 30 trofeów.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.