– Wczoraj na treningu ćwiczyliśmy grę defensywną, zdając sobie sprawę z tego, że nie mogliśmy pozwolić Wiśle grać pięknie i zdobyć 3 punkty. Po obejrzeniu pięknego meczu Real – Barcelona, postanowiłem, że skoro Mourinho może wstawić do bramki autobus, to my możemy wstawić przegubowiec – powiedział po czwartkowym pojedynku Śląska z Wisła, Orest Lenczyk.
– Mam szacunek dla zawodników za to, że podjęli walkę również grając, bo samo kopanie by nie wystarczyło. Determinacja i mądrość wielu piłkarzy na boisku doprowadziła do tego zwycięstwa. Byłem przerażony, że tak szybko strzeliliśmy bramkę, bo to była zapowiedź, że podrażniliśmy zwierzaka, który podniesie się i nas podepcze. Nie daliśmy się podeptać, ale mamy ofiary. Kontuzja Glikiewicza wydaje się być groźną – dodał szkoleniowiec Śląska Wrocław.
– Mecz mógłby się zakończyć wyższym wynikiem, chociaż Wisła miała ogromną przewagę w grze, ale gorzej strzelała. Kelemen był naszą ścianą, która była nie do przebicia. O czym tu więcej gadać. Niech państwo idą do domu, wesołych świąt. Nawiasem mówiąc, chciałbym, aby te 3 punkty nie odebrały Wiśle mistrzostwa Polski – zakończył Orest Lenczyk.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.