Legia Warszawa rozstanie się z kluczową postacią? Ma to nastąpić po przyjściu Papszuna!
Legia Warszawa od kilku dni jest bardzo poważnie łączona z zatrudnieniem Marka Papszuna, który obecnie wciąż jest trenerem Rakowa Częstochowa.
Zdaniem Bogusława Leśnodorskiego, przyjście Papszuna będzie skutkowało odejściem Michała Żewłakowa. Obecny dyrektor sportowy Wojskowych zasiada na tym stanowisku nieprzerwanie od końcówki marca bieżącego roku. Tak Leśnodorski wyjaśniał swoją opinię w tej sprawie.
– Po pierwsze uważam, że jeśli Marek Papszun przejdzie do Legii Warszawa, to jest to moim zdaniem koniec Michała Żewłakowa w Legii. Chociażby. Na pewno klub musiałby zmienić bardzo strukturę i sposób funkcjonowania. Dariusz Mioduski musiałby pójść na większy kompromis.
Klub musiałby zdecydować się na pewną rodzaju autonomię trenera. Takiej sytuacji już nie ma. Każdy trener, który przychodzi do Legii, jest otoczony ludźmi, którzy w różny sposób mają duży, a często kluczowy wpływ na to, co się dzieje w klubie – stwierdził w rozmowie z Weszło.
Legia już dzisiaj wróci do gry. Przed własną publicznością zmierzy się ze Spartą Praga w 4. kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji. Na stanowisku trenera Legionistów obecny będzie Inaki Astiz.
Źródło: Weszło / Transfery Info
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Jan
13 grudnia, 2025 08:47
Najważniejszy w klubie piłkarskim jest właściciel klubu.To on decyduje o polityce klubu, doborze pracowników- wykonawców ustalonej przez siebie polityce i strategii.
Ofensywny pomocnik odejdzie z Rakowa? Obserwują go cztery kluby
Lamine Diaby-Fadiga świetnie odnalazł się pod Jasną Górą. Bardzo dobra dyspozycja 25-latka nie umknęła uwadze zagranicznych klubów, które monitorują jego sytuację.
Najważniejszy w klubie piłkarskim jest właściciel klubu.To on decyduje o polityce klubu, doborze pracowników- wykonawców ustalonej przez siebie polityce i strategii.