Legia rozbita na Cyprze. Liga Europy mocno się oddaliła od Warszawy
Legia Warszawa nie dała rady AEK-owi Larnaka i wyraźnie przegrała w pierwszym meczu III rundy el. do Ligi Europy
Legia Warszawa poniosła klęskę w meczu z AEK Larnaka. Podopieczni Edwarda Iordanescu przegrali z cypryjskim zespołem aż 1:4 w pierwszym spotkaniu III rundy el. do Ligi Europy.
Początek meczu wcale nie wskazywał problemów. Już w 2. minucie Jean-Pierre Nsame trafił do siatki, jednak arbiter zawodów nie uznał bramki przez pozycję spaloną. Stracona bramka wyraźnie rozjuszyła gospodarzy, którzy objęli prowadzenie w 16. minucie po trafieniu Pere’a Ponsa.
Legia odpowiedziała błyskawicznie, w 18. minucie do siatki znów trafił Nsame, potwierdzając kapitalna formę na początku sezonu. Gol napastnika by zgodny z przepisami i na tablicy wyników pojawił się wynik 1:1, który utrzymał się już do przerwy.
Druga połowa zaczęła się dramatycznie dla Legii, w 48. minucie Karol Angielski okazał się katem warszawskiego zespołu i Polak trafił do siatki na 2:1.
Później w 78. minucie Yerson Chacon trafił na 3:1. Czwartą bramkę dla Larnaki sprezentował Mileta Rajović, trafiając „swojaka” raptem kilka minut po tym, jak zmienił na boisku Nsame.
W 98. minucie gry czerwoną kartkę (za dwie żółte) otrzymał Bartosz Kapustka.
Sytuacja Legii jest piekielnie ciężka przed rewanżem w Warszawie. Cypryjski zespół ma aż trzy gole przewagi i dzięki temu znacząco przybliżył się do awansu do IV rundy el. do LE.
4 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
7 sierpnia, 2025 20:36
Klęska Legii w Larnace ! Legia musi wygrać 4-0 żeby przejść do kolejnej rundy w LE !
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.
Klęska Legii w Larnace ! Legia musi wygrać 4-0 żeby przejść do kolejnej rundy w LE !
Zbysiu tak to sie konczy gdy sie Motylka wypych z klubu. Chlopaki sa zalamane.
Słabiunio, Szkoda
Debiutancki gol najdroższego gracza Ekstraklasy! Może następnym razem trafi do bramki drużyny przeciwnej. Cóż za transfer 🙂