W drugim niedzielnym meczu T-Mobile Ekstraklasy Legia Warszawa pokonała na wyjeździe GKS Bełchatów i po dwóch kolejkach ma na swoim koncie komplet punktów. Bramki dla stołecznego zespołu strzelali Marek Saganowski i Michał Żyro.
Jeśli ktoś liczył, że starcie GKS Bełchatów z Legią Warszawa będzie wielkim widowiskiem, ten niestety się zawiódł. Okazji bramkowych w tym meczu było jak na lekarstwo i chociaż Wojskowi byli stroną zdecydowanie przeważającą, to w pierwszej połowie udokumentowali swoją przewagę tylko jedną bramką.
Już w 10. minucie Danijel Ljuboja obsłużył dobrym podaniem Marka Saganowskiego, a ten bez większych problemów umieścił piłkę w bramce Adama Stachowiaka. Doświadczony napastnik Wojskowych raz jeszcze udowodnił, że wciąż potrafi zdobywać gole, a pomiędzy nim, a Ljuboją panuje bardzo dobra chemia.
Podopieczni Jana Urbana tuż po zmianie stron postawili drugi stempel pod swoją całkiem niezłą grą. W 53. minucie goście totalnie rozmontowali obronę gospodarzy, a do bramki tym razem trafił Michał Żyro. Co robili w tej sytuacji defensorzy z Bełchatowa? Na pewno nie przeszkadzali atakującym rywalom.
Więcej bramek już w tym meczu nie zobaczyliśmy i Legia Warszawa dopisała na swoje konto kolejne trzy punkty w tym sezonie. Taka wygrana z pewnością przyda się Wojskowym przed rewanżowym meczem z Rosenborgiem w eliminacjach do Ligi Europy.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.