PRZEGLĄD PRASY. Przegląd Sportowy donosi, że Jakub Kosecki może nie zagrać w czwartkowym meczu z Aktobe. Wszystko przez kontuzję, której nabawił się w piątkowym meczu ligowym.
Kosecki doznał urazu mięśniowego w piątkowym meczu z Jagiellonią Białystok, który Legia wygrała pewnie 3:0. Kosa musiał zejść z boiska po nieprzepisowym zagraniu Marka Wasiluka, wszystko miało miejsce tuż przed końcem meczu.
– Co do mojej gry w Kazachstanie, jeszcze zobaczymy – powiedział Kosecki na łamach PS. – Najpierw musi zejść krwiak, do tego czasu mam się jak najmniej ruszać – dodał.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.